jazda w zimie
Praktyka

Jak powinna wyglądać bezpieczna jazda w zimie?

Jak dobrze wiemy zima nie jest najlepszą porą do jazdy samochodem jeśli chodzi o warunki drogowe. Szczególnie jeśli mamy mocny silnik, tym bardziej powinniśmy uważać. W tym artykule poruszymy temat bezpiecznej jazdy w zimę.

Bezpieczna jazda w zimie – Czym się powinna charakteryzować?

Na początku warto odpalić silnik i poczekać, aby olej silnikowy nabrał odpowiedniej temperatury. Rekomendowany czas pracy do jednej minuty na biegu jałowym. Gdy udajemy się w podróż samochodem warto starać się jechać na początku na niższych obrotach, aby silnik nabrał temperatury. Bezpieczna jazda w zimie powinna charakteryzować się szczególną uwagą na ostre zakręty. Przyczepność w zimę jest dużo mniejsza niż w przypadku sezonu letniego.

Przygotowanie samochodu do bezpiecznej jazdy w zimę

Przede wszystkim przed rozpoczęciem jazdy powinniśmy odpowiednio do tego przygotować samochód. Odśnieżmy śnieg z szyb, aby zapewnić sobie pełną widoczność. Warto w tym celu użyć skrobaczki lub płynu rozmrażającego. Przed wejściem do samochodu, warto zadbać o wytrzepane buty ze śniegu, aby zapobiec wilgoci i zaparowanych szyb. Bezpieczna jazda w zimie to, również odpowiednie przygotowanie auta do jazdy.

Dodatkowe informacje

Warto, również zwrócić uwagę na poślizgi, bezpieczna jazda ma to do siebie, że powinniśmy unikać takich sytuacji na tyle ile to możliwe. Niestety jeśli posiadamy samochód z dużą liczbą koni pod maskę, to kusi do spróbowania jazdy „bokiem”. Takie manewry powinny być przeprowadzane w kontrolowanych warunkach na torze, a nie na drodze publicznej. Zachowajmy zdrowy rozsądek i szczególną ostrożność podczas jazdy w zimę.

Źródło: premiumrental.pl

Warto wiedzieć

W pierwszym półroczu 2022 roku zarejestrowano w Polsce 212,4 tys. nowych samochodów osobowych – o 12,3% mniej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Gorsze wyniki sprzedaży zanotowały również segmenty samochodów dostawczych (-18,3%), samochodów ciężarowych (-2,5%), przyczep i naczep (-8%) oraz autobusów (-8,9%).

Wzrosła natomiast sprzedaż samochodów osobowych z napędami alternatywnymi – w ciągu 6-ciu miesięcy 2022 roku zarejestrowano blisko 87 tys. tego typu pojazdów, o 10,3% więcej niż w analogicznym okresie 2021 roku.

Produkcja pojazdów samochodowych w Polsce w ciągu pierwszego półrocza 2022 roku wyniosła 214,3 tys. sztuk – co oznacza spadek o 14,6% rok do roku.

W pierwszym półroczu 2022 roku zarejestrowano w Polsce 212,4 tys. nowych samochodów osobowych – o 12,3% mniej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Gorsze wyniki sprzedaży zanotowały również segmenty samochodów dostawczych (-18,3%), samochodów ciężarowych (-2,5%), przyczep i naczep (-8%) oraz autobusów (-8,9%).

Wzrosła natomiast sprzedaż samochodów osobowych z napędami alternatywnymi – w ciągu 6-ciu miesięcy 2022 roku zarejestrowano blisko 87 tys. tego typu pojazdów, o 10,3% więcej niż w analogicznym okresie 2021 roku.

Produkcja pojazdów samochodowych w Polsce w ciągu pierwszego półrocza 2022 roku wyniosła 214,3 tys. sztuk – co oznacza spadek o 14,6% rok do roku.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.