Praktyka

Kosztowna zima (nie tylko) dla kierowców. Czy wiesz, że za te przewinienia czekają wysokie kary i mandaty?

Zima – kojarzy się z białym szaleństwem na stoku i bywa, że jej piękno zapiera nam dech w piersiach.
Ale stanowi również wyzwanie dla kierowców. Nie chodzi jednak tylko o utrudnione warunki jazdy, za które odpowiadają np. zalegający śnieg lub oblodzone drogi. Zimą kierujący pojazdami narażeni są na „dodatkowe” kary i mandaty, jeżeli nie stosują się do obowiązującego prawa. W 2022 r. drastycznie wzrosła kara za jazdę nieodśnieżonym samochodem. Za takie wykroczenie możemy zapłacić nawet 3000 złotych! Jednak na tym nie kończy się lista „przewinień”, które o tej porze roku mogą nas sporo kosztować. Kary czekają również na pieszych, którzy poruszając się bez elementów odblaskowych, narażają na niebezpieczeństwo siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego. Nie odśnieżasz chodnika przed swoją posesją, także słono zapłacisz. 

W tych przypadkach nieznajomość prawa naprawdę szkodzi… i kosztuje, więc warto być na bieżąco
z przepisami. Dodatkowy wydatek w postaci mandatu może być sporym obciążeniem dla naszego budżetu, tym bardziej, jeżeli już spłacamy długi za wystawne Święta.

Mandat za nieodśnieżony samochód

Jednym z najpopularniejszych „wykroczeń”, za które możemy zapłacić zimą, jest jazda nieodśnieżonym samochodem. Choć temat powraca regularnie, bo jest bezpośrednio związany z naszym bezpieczeństwem na drodze, to w 2022 r. rządzący postanowili wprowadzić „bat” na nieposłusznych kierowców. Drastycznie zwiększyły się mandaty za jazdę autem, który ma gorszą widoczność m.in. przez nieodśnieżone szyby. W ubiegłych latach kara wynosiła od 20 do
500 zł, natomiast teraz zapłacimy aż 3000 złotych[1].

Warto wiedzieć, że według prawa pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę oraz zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu[2]. Co w praktyce oznacza nieodśnieżony samochód? Mandat czeka przede wszystkim na osoby, które niedostatecznie odśnieżą i oczyszczą szyby w aucie, ale będzie to również pojazd, na którym znajduje pokrywa śnieżna, a jedynie fragmenty szyby są oczyszczone. Pamiętajmy, że kierowca musi zawsze mieć pełną widoczność.

Powinniśmy pamiętać również o tym, że wszystkie światła oraz tablice rejestracyjne naszego pojazdu muszą być widoczne. Jeżeli o to nie zadbamy, grozi nam kara do 300 złotych oraz 8 punktów karnych.

Należy się stosować do przepisów ruchu drogowego, ponieważ zostały one ustanowione po to, by dbać o nasze bezpieczeństwo. To podstawa, ale aspekt finansowy również jest ważny. Szczególnie w czasie rekordowo wysokiej inflacji i galopujących kosztów życia powinniśmy zadbać o to, by nie narażać się na dodatkowe wydatki – w tym wypadku – kary za łamanie prawa. Jak wynika z badania Intrum, część konsumentów w naszym kraju spłaca świąteczne długi – co 5. osoba deklarowała, że zadłuży się, by zorganizować Boże Narodzenie[3], więc nie warto dodatkowo nadwyrężać domowego budżetu zapłatą mandatu za jazdę nieodśnieżonym autem – radzi Sylwester Socha, ekspert Intrum.

Jeżeli ktoś łudzi się, że Policja podchodzi do tego typu wykroczeń łagodnie., może się mocno zdziwić. Przykładem jest zdarzenie z 15 grudnia 2022 r., kiedy mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji
w Staszowie zatrzymali do kontroli kierującego Fordem. Na dachu pojazdu, którym poruszał się 19-latek znajdowała się około 30 centymetrowa warstwa zalegającego śniegu, zaśnieżone były także światła pojazdu. Co więcej, mężczyzna jechał bez zapiętych pasów. W związku z tym nieodpowiedzialny kierowca trafi przed sąd, który wymierzy mu karę[4].

Kosztowne złe nawyki kierowców

O ile część kierowców jest świadomych konsekwencji – także tych finansowych – jazdy nieodśnieżonym samochodem, to już zapewne niewiele osób wie, że możemy zapłacić karę, nawet jeśli będziemy wywiązywać się
z tego obowiązku. Chodzi o sytuację, gdy śnieg z pojazdu przy włączonym silniku. Wtedy możemy dostać mandat
w wysokości 300 złotych.

Jeżeli naszym nawykiem jest odpalanie samochodu, by go „nagrzać” – powinniśmy jak najszybciej zmienić przyzwyczajenia, ponieważ łamiemy aż dwa przepisy. Pierwszy, czyli zakaz pozostawiania samochodu z włączonym silnikiem w terenie zabudowanym oraz drugi, mówiący o zakazie używania samochodu, gdy jego praca wiąże się
z wydzielaniem nadmiernej emisji spalin i hałasu.

Mandaty także dla pieszych

Zimą, również piesi powinni mieć się na baczności. Zgodnie z art. 11 Ustawy prawo o ruchu drogowym, pieszy,
który porusza się po zmierzchu, po drodze poza obszarem zabudowanym, jest zobowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku. Za niedostosowanie się do powyższego przepisu grozi grzywna w wysokości 100 zł.

Wciąż wiele osób nie stosuje się do tego przepisu, a przecież ponieważ chodzi o bezpieczeństwo każdego z nas.
Zimą szybko zapada zmrok, przez co widoczność kierowców jest ograniczona. Chociaż powyższy przepis nie dotyczy pieszych poruszających się po mieście, jednak i w tym przypadku lepiej zadbać o swoje bezpieczeństwo, bo kto zrobi to lepiej, niż my sami.

Nawet 1500 zł mandatu za nieodśnieżony chodnik

Posiadasz dom lub działkę? Musisz pamiętać o konieczności odśnieżania chodnika znajdującego się przed posesją. Inaczej trzeba liczyć się z karą, a w pojedynczych sytuacjach nawet z dodatkowymi kosztami – płaceniem reny czy odszkodowania dla ofiary nieszczęśliwego wypadku, który zdarzył się przed naszą nieruchomością.

Artykuł 5 ust. 1 pkt. 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach mówi o tym, że właściciel nieruchomości jest zobowiązany do: „uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości, przy czym za taką drogę uznaje się wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości; właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia drogi dla pieszych, na której jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych”[5].

Z kolei z artykułu 11. Kodeksu Wykroczeń wynika, że za niedostosowanie się do tego przepisu grozi kara grzywny do 1500 złotych lub kara nagany[6]. Nadzór nad realizowaniem tego obowiązku powinna sprawować gmina.

Właściciel nieruchomości, który nie odśnieża chodnika przed posesją, musi pamiętać, że konieczność zapłaty mandatu to relatywnie najmniejszy problem, jaki może go czekać. Jeżeli przechodzień upadnie na oblodzonym lub nieodśnieżonym chodniku bezpośrednio przed naszym domem, może zażądać odszkodowania dotyczącego zarówno kosztów leczenia, jak i późniejszej rehabilitacji, a także zadośćuczynienia. Ma tu zastosowanie artykuł 415 Kodeksu Cywilnego: odpowiedzialność ex delicto – zasada winy.

Chociaż zimowa aura sprawia, że nie zawsze mamy ochotę odśnieżyć chodnik przed naszą posesją, jednak warto być świadomym, że zaniechanie tego obowiązku niesie ze sobą konsekwencje. Po pierwsze, narażamy na utratę zdrowia osoby trzecie. W niektórych sytuacjach pokrycie kosztów leczenia lub rekonwalescencji w efekcie wypadku, który w świetle prawa zdarzył się z naszej winy, może przerodzić się w obowiązek finansowy, który będzie na nas ciążył latami. Dlatego warto unikać wystąpienia takiego scenariusza – znać prawo i to, jakie są skutki jego nieprzestrzegania – zaznacza Sylwester Socha, ekspert Intrum.


[1] Wysokość mandatów karnych za wykroczenia reguluje Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 2021 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń dla kierowców znane pod nazwą „taryfikator mandatów”.

[2] Źródło: Prawo o ruchu drogowym. Stan prawny aktualny na dzień: 31.01.2023. Dz.U.2022.0.988 t.j. – Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.

[3] Intrum, European Consumer Payment Report 2022, listopad 2022.

[4] Źródło: https://swietokrzyska.policja.gov.pl/kie/dzialania-policji/aktualnosci/59853,Z-zaspa-na-samochodzie.html

[5] Źródło: Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Stan prawny aktualny na dzień: 31.01.2023. Dz.U.2022.0.2519
t.j. – Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.

[6] Źródło: Kodeks wykroczeń. Stan prawny aktualny na dzień: 31.01.2023. Dz.U.2022.0.2151 t.j. – Ustawa z dnia 20 maja 1971 r.

– Kodeks wykroczeń.

Warto wiedzieć

Przedstawiciele firm motoryzacyjnych obecnych na polskim rynku przejawiają pesymizm oceniając zarówno obecną, jak i przyszłą sytuację branży.

Wskaźnik nastrojów menedżerów branży motoryzacyjnej wynosi 46 punktów i jest niższy aż o 23 punkty w porównaniu z wynikami badania przeprowadzonego w połowie 2021 roku. Z najnowszej edycji badania PZPM i KPMG pt. „Barometr nastrojów menedżerów firm motoryzacyjnych” wynika, że większość przedstawicieli branży nie spodziewa się zahamowania rozwoju elektromobilności – prognozując że do 2030 roku więcej niż co trzeci samochód osobowy będzie ładowany z gniazdka.

Światowy kryzys na rynku półprzewodników spowodował spadek sprzedaży w 8 na 10 firmach motoryzacyjnych działających na polskim rynku.

Według danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w 2021 roku dokonano ponad 1,7 mln rejestracji nowych pojazdów, z czego aż 1,3 mln to samochody osobowe. W tym samym roku wydano ponad 372 tys. dokumentów prawa jazdy. Na rynku polskim dominują samochody stare.

Pod koniec 2020 roku aż 40% samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce miało ponad 20 lat, natomiast 38,3% miało od 11 do 20 lat. Dominującym typem pojazdów jest benzyna. W 2020 roku pojazdy z silnikami benzynowymi stanowiły 45% polskiego rynku samochodów. Na drugim miejscu z 40% były diesel, na trzecim miejscu uplasowało się LPG z 14%. Natomiast pojazdy z napędem hybrydowym to jedynie 1%.

Raport za rok 2020 pt. “Branża Motoryzacyjna” przygotowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) podaje, że w polskich fabrykach w 2020 roku wyprodukowano 428 tys. samochodów osobowych i lekkich dostawczych. To spadek o 31,2% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, będący wynikiem czasowego zastopowania gospodarki w związku z pandemią COVID-19.

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Technologia w motoryzacji

Technologia w motoryzacji odgrywa kluczową rolę w rozwoju nowoczesnych pojazdów, poprawie bezpieczeństwa, efektywności paliwowej i komfortu podróży. Oto kilka kluczowych obszarów, w których technologia ma istotny wpływ na branżę motoryzacyjną:

  1. Elektryfikacja: Rozwój pojazdów elektrycznych jest jednym z najważniejszych trendów w motoryzacji. Elektryczne samochody są bardziej ekologiczne, ponieważ nie emitują gazów cieplarnianych ani innych zanieczyszczeń. Postęp w technologii baterii, takich jak baterie litowo-jonowe, umożliwia zwiększenie zasięgu pojazdów elektrycznych.
  2. Autonomiczne pojazdy: Technologie autonomiczne umożliwiają samodzielne poruszanie się pojazdów bez udziału kierowcy. Systemy te wykorzystują zaawansowane czujniki, kamery, radar i sztuczną inteligencję do analizy otoczenia i podejmowania decyzji podczas jazdy.
  3. Connectivity (łączność): Samochody stały się coraz bardziej połączone z internetem, co umożliwia dostęp do różnych usług online, nawigacji w czasie rzeczywistym, integracji z smartfonami oraz zdalnego monitorowania i zarządzania pojazdem.
  4. Technologie bezpieczeństwa: W motoryzacji rozwijane są zaawansowane systemy bezpieczeństwa, takie jak systemy antykolizyjne, ostrzeżenia o martwym polu, asystenty parkowania, systemy monitorowania zmęczenia kierowcy i wiele innych, mających na celu zminimalizowanie ryzyka wypadków drogowych.
  5. Efektywność paliwowa: Badania nad nowymi technologiami silników i alternatywnymi źródłami napędu mają na celu zwiększenie efektywności paliwowej pojazdów. Do tego celu wykorzystuje się hybrydowe rozwiązania, paliwa alternatywne (np. wodór), a także rozwija się coraz bardziej zaawansowane silniki spalinowe.
  6. Design i materiały: Technologia wpływa także na projektowanie pojazdów i używane materiały. Wykorzystanie lekkich materiałów, takich jak włókna węglowe czy aluminium, pomaga w zwiększeniu efektywności paliwowej i osiągach pojazdu.
  7. E-mobilność i ładowanie: Rozwój infrastruktury ładowania dla pojazdów elektrycznych staje się coraz ważniejszy, aby umożliwić szybkie i wygodne ładowanie baterii. Technologie ładowania, zarówno w domu, jak i na stacjach publicznych, są obszarem intensywnego rozwoju.
  8. Sztuczna inteligencja (AI): AI znajduje zastosowanie w różnych obszarach motoryzacji, w tym w systemach autonomicznych, systemach bezpieczeństwa, analizie danych diagnostycznych i prognozowaniu konserwacji pojazdów.

W miarę postępu technologicznego można spodziewać się dalszych innowacji, które będą kształtować przyszłość branży motoryzacyjnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *