Wiadomości

Mniej wypadków motocyklistów w 2023 roku, ale więcej rannych i ofiar

W pierwszym półroczu 2023 roku na polskich drogach doszło do 836 wypadków z udziałem motocyklistów, w których zginęły 83 osoby, a 777 zostało rannych. Choć można mówić o poprawie, to jednak nieznacznej – w porównaniu z analogicznym okresem roku 2022 to tylko o 12 wypadków mniej. Liczba rannych i zabitych jest z kolei nieco większa. 

Motocykl to maszyna równie wspaniała, co niebezpieczna. Choć za kierownicą jednośladu siadają zwykle osoby świadome ryzyka na drodze i jeżdżące rozsądnie, liczba wypadków i kolizji z udziałem motocyklistów może zastanawiać, zwłaszcza na tle optymistycznych danych dotyczących spadku zdarzeń drogowych w Polsce w ogóle. 

O kolejnych zdarzeniach drogowych donosi na bieżąco policja, prezentując dane o wypadkach, osobach zabitych oraz rannych. Zestawienie najczęstszych przyczyn zdarzeń na drodze z udziałem motocyklistów to ważna lektura, która pomaga zlokalizować obszary, nad którymi wciąż warto pracować. Dlatego eksperci rankomat.pl przeanalizowali, jak dla motocyklistów wypadają tegoroczne wakacje i pierwsze miesiące roku. 

Motocyklista w ruchu drogowym – czy stwarza niebezpieczeństwo? 

Choć motocykliści wciąż uważani są za uczestników ruchu drogowego stwarzających duże niebezpieczeństwo, równie często jak powodują wypadki i kolizje – są także ich ofiarami. Nierzadko zachowują się na drodze brawurowo, korzystając ze swojej niezależności od natężenia ruchu.  

Przypomnijmy, że w 2022 roku główną przyczyną wypadków spowodowanych przez motocykl było niedostosowanie prędkości – z tego powodu doszło do 430 wypadków, w których zginęły łącznie 63 osoby, a 403 zostały ranne. 

Pozytywne statystyki, jednak nie dla motocykli 

Mówi się o tym, że statystyki wypadkowe w Polsce w pierwszych miesiącach 2023 roku są rekordowo niskie względem poprzednich lat. Jak podaje Biuro Ruchu Drogowego KGP, w okresie od stycznia do końca czerwca na polskich drogach doszło do 170 828 kolizji i 9 413 wypadków. Zginęło w nich 820 osób, a 10 957 osób zostało rannych. To spadek o 20% względem podobnego okresu w roku 2022. Wówczas te liczby prezentowały się następująco: 

  • kolizje: 181 062, 
  • wypadki: 10 051, 
  • ofiary śmiertelne: 893, 
  • ranni: 11 623. 

Jak na tym tle wypadają motocykle? Niestety nie aż tak spektakularnie. Wystarczy popatrzeć na słupki statystyczne z jeszcze wcześniejszych lat: 

  • 2019 rok – udział motocyklistów w wypadkach: 2630; liczba zabitych: 295 osób, wypadki, do których przyczynili się motocykliści: 1082, 
  • 2020 rok: udział motocyklistów w wypadkach: 2075; liczba zabitych: 249 osób, wypadki, do których przyczynili się motocykliści: 927, 
  • 2021 rok: udział motocyklistów w wypadkach: 2050; liczba zabitych: 215 osób, wypadki, do których przyczynili się motocykliści: 870, 
  • 2022 rok: udział motocyklistów w wypadkach: 1827; liczba zabitych: 158 osób, wypadki, do których przyczynili się motocykliści: 770. 

Największą różnicę widać między rokiem 2021 a 2022. Choć obecnie możemy porównać ze sobą jedynie pierwsze sześć miesięcy lat 2022-2023, już widać, że tendencja spadkowa raczej wyhamowała, a sezon motocyklowy wciąż w pełni. 

Spadek liczby wypadków z udziałem motocykli blednie jednak w zestawieniu ze skutkami tych zdarzeń. Okazuje się bowiem, że rok temu odnotowano mniej osób, które w wyniku wypadku z motocyklem straciły życie. W tym samym kierunku zmierzają statystyki dotyczące osób rannych. Jaki z tego wniosek? Zdarzeń drogowych zgłaszanych jest mniej, jednak są one tragiczniejsze w skutkach. 

Do wypadkowych statystyk należy dodać także kolizje z udziałem motocyklistów, czyli zdarzenia drogowe, w wyniku których nie doszło do śmierci żadnego z uczestników czy poważnego uszczerbku na zdrowiu, a jedynie do strat materialnych. W Systemie Ewidencji Wypadków i Kolizji można przeczytać, że w całym 2022 roku motocykliści uczestniczyli w 6749 zdarzeniach na drodze. W 2021 było to 6802 zdarzeń, a w 2020 roku 6954. Rok 2019 prezentował się na tym tle najsłabiej – 8736 wypadków i kolizji z udziałem motocyklistów. Na podsumowanie kolizyjne na trasach motocyklistów w 2023 roku trzeba jeszcze poczekać. 

Kiedy motocykliści mają najwięcej wypadków? 

Ze względu na nasze uwarunkowania klimatyczne sezon motocyklowy trwa od kwietnia do października. Późną jesienią czy zimą na maszynę wsiadają już tylko najwięksi pasjonaci. W tym kontekście statystyki dotyczące czasu wypadków w skali roku nie zaskakują. Co roku najgorzej wypadają pod tym względem letnie wakacje.  W 2022 roku w czerwcu były to 323 wypadki, w lipcu 274, a w sierpniu 300. Najwięcej ofiar śmiertelnych w ich wyniku było właśnie w ostatnim miesiącu wakacji (29 osób). 

Jeśli chodzi o ostatnie miesiące 2023 roku, liczby nie są optymistyczne. Według Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji tylko w samym czerwcu motocykliści brali udział w aż 312 wypadkach, w których śmierć poniosło 35 osób.  

Na wakacyjnej mapie wypadków ze skutkiem śmiertelnym prowadzonej na bieżąco przez Biuro Ruchu Drogowego KGP widać natomiast, że od początku wakacji liczba śmiertelnych wypadków z udziałem motocyklistów to 49 (stan na 9 sierpnia 2023). 

Nie bez znaczenia jest także dzień tygodnia. Z policyjnych statystyk wynika, że wypadkom i kolizjom niezmiennie sprzyjają dni weekendowe. W 2022 roku największa liczba wypadków motocyklistów miała miejsce w niedzielę – 336 (co stanowi ponad 18% wszystkich wypadków w tym okresie). W ten dzień tygodnia zginęło 35 osób, a 316 zostało rannych.

W sezonie motocyklowym 2023 jak dotąd również do zdarzeń drogowych dochodzi między piątkiem a niedzielą. Jednym z przykładów może być ostatni weekend maja tego roku. Informowano wówczas o ofiarach śmiertelnych niemal dzień po dniu – 26 maja (sobota) zginął motocyklista w Gdowie, 27 maja w Siekierczynie, zaś w poniedziałek 28 maja w wyniku zderzenia motocykla z samochodem w Łebnie zmarł kierowca jednośladu, a kierujący samochodem trafił do szpitala ciężko ranny. To tylko przykład felernego weekendu dla motocyklistów w tym roku. 

Wypadki z udziałem motocykli – nie ma jednej przyczyny i winowajcy 

Każdy z uczestników ruchu drogowego ma swoją perspektywę zdarzenia – szczególnie rozmijają się w tym względzie motocykliści i kierowcy samochodów osobowych. Nierzadko obwiniają się wzajemnie o łamanie przepisów na drodze lub nieuważność. Po czyjej stronie leży prawda? Zwykle po obu, a już na pewno do każdego należy troska o wspólne bezpieczeństwo. 

Raport Komendy Głównej Policji za 2022 rok pokazuje, że aż za 50,9% wypadków z udziałem motocyklistów odpowiedzialni są inni użytkownicy drogi – zwłaszcza kierowcy samochodów (doprowadzili do 786 wypadków, w których zginęło 41 osób, a 775 zostało rannych). A co z pozostałymi sprawcami?  

POJAZDWYPADKIZABICIRANNI
Samochód osobowy78641775
Samochód ciężarowy o DMC do 3,5 t48741
Samochód ciężarowy o DMC pow. 3,5 t23222
Rower20010
Ciągnik rolniczy16216
Motorower905
Autobus808
Inny pojazd505
Pojazd nieustalony15016

Źródło: Komenda Główna Policji, Biuro Ruchu Drogowego 

W większości przypadków przyczyną było nieustąpienie motocykliście pierwszeństwa przejazdu (607 zdarzeń).  

Za pozostałe 49,1% odpowiadają już sami kierowcy jednośladów. Przyczynili się oni łącznie do 770 wypadków, w których zginęło 101 osób, a 759 zostało rannych. Tym razem najważniejszym przewinieniem było niedostosowanie przez motocyklistę prędkości do warunków na drodze (aż 430 wypadków). Na taką brawurę decydują się głównie osoby w wieku od 25 do 39 lat – motocykliści z tej grupy doprowadzi w 2022 roku do 326 zdarzeń, co stanowi aż 42,3% wszystkich wypadków z winy kierujących szybkimi jednośladami. 

Te tendencje nie zmieniają się zbytnio w 2023 roku. Stąd nieustanne apele służb o rozwagę na drodze i wzajemny szacunek wśród wszystkich uczestników ruchu. Motocykliści to grupa, która w wypadkach odnosi zwykle największe obrażenia ze względu na brak ochrony. W okresie, gdy na drogach pojawia się coraz więcej miłośników jednośladów, wzmożona obserwacja otoczenia, spoglądanie w lusterka, zachowanie odpowiedniej odległości, sygnalizowanie swoich manewrów, a nade wszystko stosowanie do przepisów mają szczególną wagę.  

W świetle niepokojących danych pamiętajmy także o odpowiednim ubezpieczeniu motocykla. Poza obowiązkowym OC można rozszerzyć ochronę o dodatkowe produkty, które w sytuacji wypadku czy kolizji mogą okazać się nieocenione. 

Jak dobrze ubezpieczyć motocykl? 

Motocyklistów obowiązuje ubezpieczenie OC, a zasady zawierania umowy są identyczne, jak dla innych typów pojazdów. To jednak nie wszystko. 

Ze względu na wysokie ryzyko w przypadku motocyklistów szczególnie warto rozważyć zakup produktów dodatkowych, jak Autocasco czy Assistance. Dzięki temu można uzyskać pomoc, jeśli dojdzie np. do kradzieży (o którą o wiele łatwiej w przypadku jednośladu), uszkodzenia maszyny z przyczyn niezależnych od właściciela czy nagłej awarii w trasie – podkreśla Natalia Tokarczyk-Jarocka, ekspert rankomat.pl.

Jeśli dojdzie do tego typu sytuacji, w ramach polisy ubezpieczyciel może zorganizować kierowcy wsparcie techniczne, ale także logistyczne, jeśli wymagają tego okoliczności. To oznacza zdecydowanie mniej stresu motocyklisty, a także pełniejszą kieszeń, ponieważ poszczególne świadczenia zostaną uregulowane przez zakład ubezpieczeń. 

Aby nie przepłacić za pakiet ubezpieczeniowy o wybranym zakresie, można korzystać z porównywarki internetowej ofert różnych towarzystw. Przykładowo wyliczona cena pakietu OC + AC dla 40-letniego właściciela motocykla sportowego z Włocławka to 897 zł w najtańszym wariancie, a w najdroższym 2364 zł.

Warto wiedzieć

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Technologia w motoryzacji

Technologia w motoryzacji odgrywa kluczową rolę w rozwoju nowoczesnych pojazdów, poprawie bezpieczeństwa, efektywności paliwowej i komfortu podróży. Oto kilka kluczowych obszarów, w których technologia ma istotny wpływ na branżę motoryzacyjną:

  1. Elektryfikacja: Rozwój pojazdów elektrycznych jest jednym z najważniejszych trendów w motoryzacji. Elektryczne samochody są bardziej ekologiczne, ponieważ nie emitują gazów cieplarnianych ani innych zanieczyszczeń. Postęp w technologii baterii, takich jak baterie litowo-jonowe, umożliwia zwiększenie zasięgu pojazdów elektrycznych.
  2. Autonomiczne pojazdy: Technologie autonomiczne umożliwiają samodzielne poruszanie się pojazdów bez udziału kierowcy. Systemy te wykorzystują zaawansowane czujniki, kamery, radar i sztuczną inteligencję do analizy otoczenia i podejmowania decyzji podczas jazdy.
  3. Connectivity (łączność): Samochody stały się coraz bardziej połączone z internetem, co umożliwia dostęp do różnych usług online, nawigacji w czasie rzeczywistym, integracji z smartfonami oraz zdalnego monitorowania i zarządzania pojazdem.
  4. Technologie bezpieczeństwa: W motoryzacji rozwijane są zaawansowane systemy bezpieczeństwa, takie jak systemy antykolizyjne, ostrzeżenia o martwym polu, asystenty parkowania, systemy monitorowania zmęczenia kierowcy i wiele innych, mających na celu zminimalizowanie ryzyka wypadków drogowych.
  5. Efektywność paliwowa: Badania nad nowymi technologiami silników i alternatywnymi źródłami napędu mają na celu zwiększenie efektywności paliwowej pojazdów. Do tego celu wykorzystuje się hybrydowe rozwiązania, paliwa alternatywne (np. wodór), a także rozwija się coraz bardziej zaawansowane silniki spalinowe.
  6. Design i materiały: Technologia wpływa także na projektowanie pojazdów i używane materiały. Wykorzystanie lekkich materiałów, takich jak włókna węglowe czy aluminium, pomaga w zwiększeniu efektywności paliwowej i osiągach pojazdu.
  7. E-mobilność i ładowanie: Rozwój infrastruktury ładowania dla pojazdów elektrycznych staje się coraz ważniejszy, aby umożliwić szybkie i wygodne ładowanie baterii. Technologie ładowania, zarówno w domu, jak i na stacjach publicznych, są obszarem intensywnego rozwoju.
  8. Sztuczna inteligencja (AI): AI znajduje zastosowanie w różnych obszarach motoryzacji, w tym w systemach autonomicznych, systemach bezpieczeństwa, analizie danych diagnostycznych i prognozowaniu konserwacji pojazdów.

W miarę postępu technologicznego można spodziewać się dalszych innowacji, które będą kształtować przyszłość branży motoryzacyjnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *